(c)MW

(c) Sylwia Stawarz

 

SyLwia

 

chciałabym mieć lwie serce

z grzywą i długim ogonem

łaskoczące od środka

trywialnie odważne

czyli cudze dla mnie

 

przyznaję jestem egoistką

odwracam piramidę pokarmową

 

ja antylopa pożeram lwa

potem nie muszę uciekać

Czarny znawca drukarni

 

Jest w tej kobiecie, taka dzika rzeka,

która zachwyca.

Brzegiem delikatnych rąk.

Długich jak żurawie palców.

Kształtem obojczyka.

 

Jest w tej kobiecie, takie zapatrzenie,

od którego „nie można oderwać wzroku”.

Bo wpisuje się w źrenice,

tajemnicą otwartej książki,

nie do końca jeszcze przeczytanej.

 

Jest w tej książce taka kobiecość,

której pragnie męski atrament –

Czarny znawca drukarni.

„L”

 

Biorę do rąk słownik źródło.

Pytam.

Chcę wiedzieć, by zrozumieć sens.

 

Żółta okładka Langenscheidt’a wyraźnie przypomina mi o darach Ducha.

A niebieskie „L”  – jakby na przekór –

tworzy getto ludzi drugiej kategorii językowej.

 

Pytam.

Bez Słowa mało mnie,

do pieczenia Chleba.

Prosto Ziutka

 

Nazywają ja prosto Ziutka.

Zna meneli,

okoliczne łajzy,

bezpańskie koty.

Jest matką Ani 7, Tomka 10, Tosi 14 lat.

 

Kilka miesięcy temu wygasło jej prawo

do zasiłku odtąd

ma to prawo w dupie.

 

Wykorzystują ją codziennie

póki sił.

Póki starczy sił.

 

8 marca Ziutka skończy 48 lat.

Z pomocy

dostanie tulipana na Dzień Kobiet.

Patriotyzm

 

Ja córka Polki, siostrzenica Zjednoczonej Europy.

Lubię węgierki.

 

Odstraszają mnie dynie i marchewka - 

made in China ewentualnie Vietnam .

 

Nawet przyprawione solą rumuńskie ziemniaki smakują

jak głód tej ziemi.

 

Taki jest mój lokalny patriotyzm.

Uwarunkowany ekonomicznie.

Schwarzer Kenner der Druckerei  

 

Es gibt in der Frau einen wilden Fluss,

der entzückt.

Mit dem Ufer der zärtlichen Hände.

Fingern wie Kraniche lang.

Mit der Form des Schlüsselbeins.

 

Es gibt in der Frau ein Betrachten,

von dem man „nicht den Blick wenden kann”.

Weil es sich in die Pupillen einschreibt

mit dem Geheimnis des geöffneten Buches,

noch nicht zu Ende gelesen.

 

Es gibt in der Frau eine Weiblichkeit,

die von der männlichen Tinte begehrt wird,

dem schwarzen Kenner der Druckerei.

 

 

zurück